Plebania
Strona główna Różności Wywiady Karolina Dryzner

Sonda

Jak długo chciałbyś/chciałabyś oglądać Plebanię?

 

Karolina Dryzner

Jestem ciekawa...JESTEM CIEKAWA ÅšWIATA

(Tele Tydzień nr 45 - 07.11.2005)

Zadebiutowała w "Torowisku" i odniosła sukces. Posypały się nagrody zarówno dla filmu, jak i dla młodej aktorki. Wydawałoby się, że to początek kariery, zwłaszcza że zaraz po ukończeniu studiów Karolina trafiła do Teatru Narodowego. I co zrobiła? Rzuciła wszystko i pojechała do USA na kolejne studia aktorskie. Kilka miesięcy temu wróciła. Właśnie pojawiła się w "Plebanii" jako Zuza.


Jak wyglÄ…dajÄ… studia aktorskie w Hollywood?
Trwają znacznie krócej niż u nas i są raczej rodzajem kursów. Bywa, że aktor rezygnuje po trzech miesiącach, bo uważa, że już dowiedział się tego, co go interesowało. Ja też wybierałam przez te dwa lata tylko niektóre zajęcia. Nauczyłam się dobrze języka i poznałam mnóstwo interesujących ludzi. A przy tym też... samą siebie.

Raj czy piekło? Jaka jest prawda o fabryce snów?
Życie tam jest ekscytujące i trudne. Przemysł filmowy rządzi się podobnymi prawami, jak w Polsce, ale jest znacznie ostrzejsza konkurencja. Sukces wynosi na szczyty, tylko, że płaci się za niego ogromną cenę.

Po powrocie szybko wróciła Pani do filmu. Czym się różni praca na planie u nas i w Ameryce?
Chyba u nas panuje swobodniejsza atmosfera, często się śmiejemy, rozmawiamy. Maciek Wilewski jako serialowy Osa popełnia wobec Zuzy takie gafy, że utrzymanie powagi w tych momentach jest dla mnie niemożliwe. Żartujemy też prywatnie.

Czy coś łączy Panią z serialową Zuzą?
Obie jesteśmy miłośniczkami literatury. W liceum chciałam nawet zostać pisarką. I kto wie, może kiedyś jeszcze wrócę do tego pomysłu. Ale styl życia Zuzi, zamkniętej w bibliotece, jest mi całkowicie obcy. Lubię podróżować. Cieszy mnie, że w każdej chwili mogę wyskoczyć na koncert do Londynu lub odwiedzić przyjaciół w Los Angeles. Świat jest fascynujący!

Rozmawiała: Ewa Sośnicka-Wojciechowska

wróc